Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Philippa Gregory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Philippa Gregory. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 września 2013

Philippa Gregory- Kochanice króla

Hej :)


Na początku chciałam sprostować info z recenzji poprzedniej książki Philippy, więc... wprowadzono mnie w błąd i całą sagę powinnam zacząć od książki "Czerwona Królowa".  Jednak nic straconego i na pewno niedługo się w nią zaopatrzę ;)
Po przeczytaniu "Wiecznej Księżniczki" wiedziałam, że nie minie wiele czasu do momentu kiedy sięgnę po kolejną część. I tak przyszedł czas na Kochanice króla :)


                                                             Tytuł: Kochanice króla
                                                             Autor: Philippa Gregory
                                                             Stron: 704
                                                             Wydawnictwo: Książnica




"Henryk VIII to jedna z bardziej znanych postaci historycznych. Choć od jego śmierci minęło ponad 450 lat, zarówno jego życie, jak i okres rządów nie przestają fascynować. Ten hazardzista, tyran i kobieciarz miał sześć żon i wiele kochanek. Niniejsza powieść odkrywa tajemnice burzliwego związku z jego drugą z kolei miłością, Anną Boleyn, która walcząc o serce króla i koronę z własną siostrą Marią, nie zawaha się uciec do niegodziwości, intryg i zdrady. Autorka po mistrzowsku przedstawia nie tylko zawiłości dworskiego życia, ale również polityczne i religijne konflikty ówczesnej Europy. Oto barwny i sugestywny obraz szokujących zwyczajów panujących na dworze najsłynniejszego króla Anglii.
Powieść ukazała się już w 26 krajach, w samych zaś Stanach Zjednoczonych sprzedano ponad milion egzemplarzy. Równocześnie z polską premierą książki weszła na ekrany jej filmowa adaptacja z Natalie Portman i Scarlett Johansson w rolach głównych."

Nie wiem czy muszę koniecznie pisać o tym jak wspaniała jest to książka... ale tak jest WSPANIAŁA, czytałam ją z zapartym tchem i nie mogłam się od niej oderwać. Sam fakt, że przeczytałam ją w dwa wieczory świadczy tylko o tym jak genialnie jest napisana. 

W tej części sagi o Tudorach autorka ponownie przenosi nas na dwór Henryka VIII. Tym razem jednak królowa Katarzyna Aragońska odsunięta jest w tył, a cała uwaga skupiana jest na losach dwóch sióstr Marii i Anny, które walczą o miejsce w sercu króla Henryka, a przede wszystkim o tron! 

Samego Henryka poznajemy z tej bardziej "mrocznej" strony. To już nie jest ten młody, zagubiony królewicz sprawujący władzę głównie w oparciu o sugestie Katarzyny. Wychodzi z niego kobieciarz, a dwie bardzo różniące się od siebie siostry będą o niego walczyć posuwając się do kłamstw, intryg i innych podstępów byleby tylko zatrzymać przy sobie króla i zniszczyć dotychczasową królową. 

Znowu poczułam się wręcz przeniesiona do tamtych czasów, a atmosfera tamtych wydarzeń przeniesiona jest w niebywały sposób na kartki papieru :) 

Po przeczytaniu tej pozycji, nie mogłam nie zobaczyć ekranizacji tej powieści i tu niestety (jak to zwykle bywa) zawiodłam się troszkę. Jestem w stanie zrozumieć, że 1/2 istotnych wątków została pominięta, a nie wszystkie detale zgadzały się z książką. Jednak odniosłam wrażenie, że wydarzenia w filmie działy się zbyt szybko i gdybym nie przeczytała wcześniej książki i nie obyła się z życiem na dworze Henryka VIII to troszkę bym się pogubiła... 
Zdaje sobie sprawę, że film musiałby trwać ok 4h zamiast niecałych 2h, żeby ująć wszystkie te zdarzenia, ale chyba warto by było poświęcić temu więcej czasu :) 
Nie mniej jednak film oglądnęłam z przyjemnością, ale zdecydowanie polecam najpierw przeczytać książkę :)

Teraz jestem na etapie 3 sezonu Dynastii Tudorów i muszę powiedzieć, że jestem mile zaskoczona :)

Już niedługo "Dwie królowe" i "Błazen królowej", które też już pochłonęłam :D

P.S.

Poszukuję tytułu drugiej ekranizacji tej książki, jeżeli znacie tytuł to koniecznie napiszcie :)

Pozdrawiam!
Mole w książkach

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Philippa Gregory- Wieczna Księżniczka

Hej Kochani!



Dzisiaj jak w tytule parę słów o książce Philippy Gregory, ale za nim o tym chciałam tylko szybciutko napisać co będzie się pojawiało w najbliższym czasie na Molach :) Na pewno będzie mini stosik biblioteczny- niestety tylko 3 książki były godne uwagi w mojej mizernej bibliotece :( Miałam nadzieję, że wraz z remontem podbuduje się również zasób biblioteczny, ale niestety :/ 

Jak wiecie z jednego z moich pierwszych postów udało mi się skompletować wszystkie części sagi o Tudorach, ale będę je przeplatała innymi książkami - z racji, że nie wszystkich muszą koniecznie interesować książki Philippy, a też pozycję z biblioteki muszę oddać w ciągu miesiąca, a jak wiadomo "Tudorowie" do najcieńszych nie należą ;) 
Planuję też powrzucać recenzję wcześniejszych książek ze stosiku bibliotecznego :) 

Koniec ogłoszeń ;) 


Czas na konkrety :D Postanowiłam od razu podzielić się z Wami moimi wrażeniami, bo dopiero co skończyłam czytać historię Katarzyny Aragońskiej oczami Philippy Gregory :)





Tytuł: Wieczna Księżniczka
Autor: Philippa Gregory
Stron: 549
Wydawnictwo: Książnica



Na początku chciałam tylko pochwalić coś co rzadko wzbudza we mnie, aż taki zachwyt, czyli oprawa książki. Według mnie jest piękna i każda kolejna oprawa graficzna tych książek wydaje się jeszcze ładniejsza :) To tyle okiem sroki ;) 

Powinnam właściwie zacząć od tego, że NIENAWIDZĘ historii.... nigdy mnie nie interesowała i zdecydowanie był to najgorszy przedmiot w szkole. Wydaje mi się, że było to spowodowane tym, że wszystko było przedstawiane w sposób nudny, wykuwanie dat na pamięć wydawało mi się kompletną głupotą, bo po co uczyć się dat wydarzeń o których nigdy nikt nie opowiadał? "Macie umieć i tyle".
Głównie to przyczyniło się do mojego sceptycyzmu względem tej książki i nawet nie wiecie jak miło byłam zaskoczona :)

Jedyne co do tej pory wiedziałam o Katarzynie Aragońskiej- pierwszej żonie Henryka VIII Tudora, to właściwie tyle co nic, czyli że była bardzo religijna, która została przez swojego męża porzucona dla jego kochanki. Wydarzenia te doprowadziły do rozłamu Kościoła Katolickiego i odłączenia Kościoła Anglikańskiego od Rzymu.

Philippa Gregory postanowiła przedstawić w bardzo CIEKAWY sposób inne oblicze Katarzyny Aragońskiej. Możemy dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, prześledzić jej los z jej punktu widzenia. I mówię to ja! Osoba, która od historii trzymała się z daleka :) 
Mimo wszystko mam zastrzeżenia do pierwszych 20-30 stron przez, które ciężko mi było przebrnąć i o mało nie zrezygnowałam z dalszego czytania, jednak mój upór całe szczęście nie pozwolił mi zrezygnować i gdy książka się rozkręciła nie mogłam doczekać się co przyniesie dalszy los Katarzynie :)
Książka jest tak fantastycznie napisana, że nie musimy się obawiać ciężkich do przetrawienie (przynajmniej dla mnie) dawnych zwrotów, a nawet odniosłam wrażenie jakby ktoś wreszcie w fantastyczny sposób opowiedział mi historię, której tak bardzo unikałam :) 

W tej pozycji odnalazłam wszystko, czego szukam w tego typu książkach- były intrygi, był romans i były kłamstwa i zdrady :) 

Nie mogę się doczekać sięgnięcia po kolejną część tej sagi, którą już nawet położyłam na mojej szafce nocnej, żeby motywowała mnie do przeczytania jak najszybciej zdobyczy bibliotecznych i powrotu do "świata Tudorów".

Wszystkim "Historycznym hejterom", jak i miłośnikom historii polecam z całego serca sięgnięcie po tą książkę! Kto wie... gdyby w szkołach ktoś w taki sposób opowiadał historię, może nie stałaby się tak bardzo przeze mnie znienawidzonym przedmiotem ;) Teraz kiedy z lekcjami historii od lat nie miałam nic wspólnego bardzo chętnie pochłonę kolejną porcję :)

Moja ocena:


9/10


Koniecznie dajcie znać czy i Wy nie lubiliście lub nie lubicie historii w wydaniu szkolnym i czy sięgniecie po "Wieczną Księżniczkę" ? :) 

Pozdrawiam!
Mole w książkach :]